
Argentyńska organizacja non-profit o nazwie „Proyecto 4 Patas” oraz miejscowi mieszkańcy uratowali psa o imieniu Aloe, który był całkowicie pokryty smołą. Zwierzę nie mogło się poruszyć nawet o centymetr.
Na szczęście członkowie organizacji podjęli się pomocy biednemu psu. Ośmiu wolontariuszy potrzebowało 9 godzin nieprzerwanej pracy, 50 litrów oleju i 3 kąpieli, aby całkowicie wyczyścić zwierze.
Aloe jest zdrowa i bezpieczna. Ten przypadek pokazał, jak bardzo zdeterminowani i gotowi są pomóc mieszkańcom Libertad w Buenos Aires! Od miejscowych dzieci i sąsiadów po policję i strażaków – prawie wszyscy, którzy tam byli, pomogli.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…