
Argentyńska organizacja non-profit o nazwie „Proyecto 4 Patas” oraz miejscowi mieszkańcy uratowali psa o imieniu Aloe, który był całkowicie pokryty smołą. Zwierzę nie mogło się poruszyć nawet o centymetr.
Na szczęście członkowie organizacji podjęli się pomocy biednemu psu. Ośmiu wolontariuszy potrzebowało 9 godzin nieprzerwanej pracy, 50 litrów oleju i 3 kąpieli, aby całkowicie wyczyścić zwierze.
Aloe jest zdrowa i bezpieczna. Ten przypadek pokazał, jak bardzo zdeterminowani i gotowi są pomóc mieszkańcom Libertad w Buenos Aires! Od miejscowych dzieci i sąsiadów po policję i strażaków – prawie wszyscy, którzy tam byli, pomogli.
Gdy myślimy o psach z ulicy, łatwo wyobrazić sobie błyskawiczne „happy end” po dramatycznym początku.…
Czasami chce się odciąć od świata i wyjechać samemu — ale jako istoty społeczne szybka…
Czy zdarzyło Ci się kiedyś obejrzeć stary film z amatorskimi efektami specjalnymi i roześmiać się…
Na pewno przynajmniej raz w życiu widziałeś coś tak absurdalnego, że nie mogłeś uwierzyć własnym…
Prace, które zatrzymują wzrok Jest w sztuce coś szczególnego, co sprawia, że zatrzymujesz się na…
Fotografowie, podobnie jak inni artyści, latami szlifują swój warsztat. W trakcie nauki poznają zasady kompozycji,…