
Większość małych dziewczynek marzy o wycieczce do Disneylandu i spotkaniu z prawdziwą księżniczką z bajki – tylko nieliczne mają szczęście spotkać je na ulicach Seattle. „Ja i moja żona pobraliśmy się w lutym. Podczas sesji zdjęciowej w miejskiej scenerii podeszła do nas pewna kobieta ze swoją małą córeczką.” – opowiada Scott Robertson – „Dziewczynka myślała, że moja żona to prawdziwa księżniczka z bajki – z książki, którą właśnie trzymała w rączkach.” Stephanie Cristalli, autorka ślubnych fotografii, postanowiła upamiętnić tę magiczną chwilę, zapraszając dziewczynkę do udziału w sesji zdjęciowej. „Twoja żona będzie dla niej zawsze księżniczką z bajki.” – powiedziała na pożegnanie uśmiechnięta mama.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…