
Artystka chciała zrobić sesję zdjęciową przestawiającą świeże spojrzenie na piękno, poprzez fotografowanie matek, którym makijaż zrobiły ich córki. Wybrała więc małe dziewczynki, zaprosiła do studia z mamami i dała im całkowicie wolną rękę co do tego jak mają malować. Dziewczynki były ogromnie zadowolone z swoich najdziwniejszych „prac”. A oto kilka z nich.
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…