
Pamiętacie Diabła Tasmańskiego z serii „Zwariowane melodie”? W rzeczywistości przyszłość jego krewnych stoi dziś pod znakiem zapytania. Przez wiele lat gatunek kojarzył się przede wszystkim z obawami o bezpieczeństwo zwierząt hodowlanych, a polowania na diabły tasmańskie doprowadziły do konieczności objęcia ich szczególną ochroną – są dziś zagrożone wyginięciem. Na szczęście istnieją ludzie, którzy poświęcają życie opiece nad potrzebującymi zwierzakami tak jak Tim Faulkner – przybrany tata uroczego torbacza. Maluch wyjątkowo upodobał sobie nowego opiekuna i dosłownie nie odstępuje go na krok! Młody diabeł tasmański jest jednym ze 150 osobników żyjących w obrębie sanktuarium Devil Ark w Nowej Południowej Walii.
Od Świętego Mikołaja (przykro mi…) po Wielką Stopę — pewne kłamstwa, mity i przeinaczone opowieści…
Ludzie od tysięcy lat korzystają z tuszu, by zamienić ciało w płótno. Tatuaż może upamiętniać…
— Poproszę sałatkę Cezar z kurczakiem i niesłodzoną mrożoną herbatę. I jeśli poprosisz mnie o…
Natychmiastowy zastrzyk dobrego nastroju Jeśli potrzebujesz szybkiego poprawienia humoru, „Urocza akcja ratunkowa” może być dokładnie…
Kiedy słyszę słowo „kolekcjonowanie”, myślę od razu o komiksach, znaczkach czy starych monetach. Tymczasem ludzie…
Kiedy nazywamy miejsce „domem”, a nie tylko „domem”, przypisujemy mu pozytywny ładunek emocjonalny. Tymczasem okna…