
Fotograf Dani Leigh i jej mama wymyśliły zabawny sposób nagrywania pierwszego roku życia jej dziecka. Oznaczając miesięczne kamienie milowe, Dani sfotografowała swojego małego Lorenzo w towarzystwie pizzy i jakkolwiek mogłoby się to wydawać, pomysł rzeczywiście ma uzasadniony powód.
„Kiedy podczas burzy mózgów wymyślałyśmy różne pomysły z moją mamą, babcią Lorenzo, powiedziała ona, że naprawdę powinnam zrobić coś włoskiego, jako odę do jego imienia.” – powiedziała Dani. „Rzuciłam kilka pomysłów, ale ostatecznie zdecydowałam, a jeśli zrobimy to dobrze, możemy równie dobrze wydobyć z tego obiad każdego miesiąca.”
„Wiedziałam, jak sesja ma wyglądać w mojej głowie i musieliśmy wybierać zawsze inną pizzę. Wiedziałam, że będziemy musieli zmieniać to z miesiąca na miesiąc. Naprawdę po prostu spojrzeliśmy do menu i dostawaliśmy wszystko, czym nasz 3-latek (brat Lorenzo, Charlie) byłby zainteresowany. Pozwoliliśmy sobie zdobyć naszą ulubioną pizzę trzy razy w całym projekcie. Pomogło nam to rozgałęzić się i spróbować kilku pizz, których pewnie byśmy nie dostali – jak pesto i pizza z krewetkami. Wszystkie pizze pochodziły z naszego ulubionego miejscowego lokalu, il Forno.”
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…