
Fotograf Dani Leigh i jej mama wymyśliły zabawny sposób nagrywania pierwszego roku życia jej dziecka. Oznaczając miesięczne kamienie milowe, Dani sfotografowała swojego małego Lorenzo w towarzystwie pizzy i jakkolwiek mogłoby się to wydawać, pomysł rzeczywiście ma uzasadniony powód.
„Kiedy podczas burzy mózgów wymyślałyśmy różne pomysły z moją mamą, babcią Lorenzo, powiedziała ona, że naprawdę powinnam zrobić coś włoskiego, jako odę do jego imienia.” – powiedziała Dani. „Rzuciłam kilka pomysłów, ale ostatecznie zdecydowałam, a jeśli zrobimy to dobrze, możemy równie dobrze wydobyć z tego obiad każdego miesiąca.”
„Wiedziałam, jak sesja ma wyglądać w mojej głowie i musieliśmy wybierać zawsze inną pizzę. Wiedziałam, że będziemy musieli zmieniać to z miesiąca na miesiąc. Naprawdę po prostu spojrzeliśmy do menu i dostawaliśmy wszystko, czym nasz 3-latek (brat Lorenzo, Charlie) byłby zainteresowany. Pozwoliliśmy sobie zdobyć naszą ulubioną pizzę trzy razy w całym projekcie. Pomogło nam to rozgałęzić się i spróbować kilku pizz, których pewnie byśmy nie dostali – jak pesto i pizza z krewetkami. Wszystkie pizze pochodziły z naszego ulubionego miejscowego lokalu, il Forno.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…