
Dwa żółwie morskie z Papui-Nowej Gwinei szczęśliwie uniknęły znalezienia się na talerzu. Arron Culling i jego współpracownik, Mark, kupili je na lokalnym rynku z żywnością, by następnie wypuścić zwierzęta z powrotem do morza.
„Znaleźliśmy je na rynku w naszej okolicy.” – pisze na swoim Facebooku Culling – „Daliśmy po 50 dolarów za sztukę, przejechaliśmy 5 kilometrów i przywróciliśmy im wolność.”
Nie były to pierwsze żółwie uratowane przez Cullinga – do tej pory podarował drugą szansę dziesięciu zwierzakom.
Jeżeli lubisz filmy grozy, znasz ten moment: muzyka milknie, cisza przeciąga się o sekundę za…
Dla wielu z nas nawet zwykły kaszel potrafi przerodzić się w coś niepokojącego — zaczyna…
Odpady, odpady, odpady. To temat, o którym coraz częściej rozmawia się na ulicach i w…
Większość z nas od czasu do czasu upiększa swoje profile w mediach społecznościowych. Niektórzy jednak…
Książę William i Kate Middleton świętowali 15. rocznicę ślubu 29 kwietnia, publikując portret, który bardziej…
Kilka tatuaży zatrzymuje fragmenty życia, które inaczej mogłyby zniknąć: znajomy głos, wspólny żart, miejsce, które…