
Oleksandr But osiem lat temu po raz pierwszy wziął do ręki maszynkę do tatuażu, ale jego twórcza podróż rozpoczęła się znacznie wcześniej, w zupełnie innym świecie. Studiował inżynierię na Politechnice Charkowskiej na Ukrainie. Aby związać koniec z końcem, pracował w weekendy, robiąc sushi. Na papierze jego ścieżka wydawała się stabilna. Ale w głębi duszy czuł, że coś jest nie tak.
„Zrezygnowałem z uniwersytetu, chwyciłem szkicowniki i rzuciłem się w wir świata tatuażu.” – opowiada Aleks. „Ta jedna decyzja otworzyła mi drogę, która poprowadziła mnie przez kontynenty i pomogła ukształtować styl, który jest jednocześnie ponadczasowy i osobisty. Na razie chcę po prostu ciągle się rozwijać i chętnie wymienię się przemyśleniami.”
Instagram: @but_flash
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…