
Oleksandr But osiem lat temu po raz pierwszy wziął do ręki maszynkę do tatuażu, ale jego twórcza podróż rozpoczęła się znacznie wcześniej, w zupełnie innym świecie. Studiował inżynierię na Politechnice Charkowskiej na Ukrainie. Aby związać koniec z końcem, pracował w weekendy, robiąc sushi. Na papierze jego ścieżka wydawała się stabilna. Ale w głębi duszy czuł, że coś jest nie tak.
„Zrezygnowałem z uniwersytetu, chwyciłem szkicowniki i rzuciłem się w wir świata tatuażu.” – opowiada Aleks. „Ta jedna decyzja otworzyła mi drogę, która poprowadziła mnie przez kontynenty i pomogła ukształtować styl, który jest jednocześnie ponadczasowy i osobisty. Na razie chcę po prostu ciągle się rozwijać i chętnie wymienię się przemyśleniami.”
Instagram: @but_flash
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…
Radość płynąca z porządków nie powinna być bagatelizowana. Nie tylko dlatego, że Marie Kondo nazwała…
Błędy przy pracy zdarzają się każdemu. Czasem jednak ludzie robią rzeczy tak skandaliczne, że aż…
Żywy dziś boom na „true crime” pokazuje, że ludzie interesują się niezwykłymi, czasem mrocznymi zdarzeniami…