
Joseph Lee to artysta samouk, który skupia się przede wszystkim na twarzach i emocjach, które wyrażają. Lee manipuluje nimi poprzez segmentowane pociągnięcia pędzlem, wybór koloru i głośność, konwertując je w kompletną i zrównoważoną całość. Artysta ma nadzieję, że jego prace mogą działać jak lustra, pozwalając widzom doświadczyć samych siebie.
„Dla mnie twarze są ważne, ponieważ są to elementy, które spotykasz na co dzień i są najbardziej pomijane.” – powiedział Joseph. „Kiedy natkniesz się na mój obraz, mam nadzieję, że pozwoli ci to po prostu zatrzymać się i zanurzyć w nim i zobaczyć siebie, pozwolić, by to był jakiś rodzaj refleksji.”
Można powiedzieć, że jego artystyczna podróż zaczęła się, gdy pracował w restauracji sushi, przy stolikach. „To był jeden z tych dni, w których miałem nieszczęśliwą zmianę i właśnie podjąłem natychmiastową decyzję, aby po prostu rzucić pracę. Natychmiast przeniosłem się na płótno, podniosłem pędzel i poczułem się jak w domu.”
Największa inspiracja przyszła, gdy Lee sprzedał swój pierwszy utwór. „To było najwspanialsze uczucie.” – powiedział. „Pamiętam, że po spieniężeniu czeku byłem paranoikiem przez dwa dni, nie wiedziałem, czy to przejdzie, czy nie… To był wzrost pewności siebie. I myślę, że kiedy zaczynasz jako artysta, to wszystko, czego naprawdę potrzebujesz.”
Instagram: @joeyunlee
Mędrcy z dawnych czasów powtarzali, że pieniądz jest korzeniem wszelkiego zła. Ktoś w XX wieku…
Jestem artystką mieszkającą w Londynie, która tworzy grafiki inspirowane starymi komiksami — reinterpretacje popkultury w…
O co chodzi z wyzwaniem Za każdym razem, gdy wracamy do Denise Mercedes, liczba jej…
Australia to zarówno kontynent, jak i kraj — miejsce, gdzie kangury zdają się mieć przewagę…
Wprowadzenie Sztuka klasyczna sięga czasów starożytnej Grecji i Rzymu i zwykle pokazuje tematy takie jak…
Wielu z nas miało choć jednego współpracownika, który uprzykrzał codzienność. To ten typ: mówi za…