
Wygląda na to, że nie tylko prezydent Stanów Zjednoczonych ma problem z przestrzeganiem zakazów – jego zastępca także wykazał się ostatnio brakiem umiejętności powstrzymania się od drobnego występku. Wizyta Mike’a Pence’a w Centrum Kosmicznym im. Johna F. Kennedy’ego zaowocowała pewnym zabawnym akcentem – zdjęciem polityka, który zignorował znak zakazu, umiejscawiając swoją dłoń tuż pod tabliczką z napisem „nie dotykać”. To, co stało się w następnej kolejności, można było przewidzieć już od momentu opublikowania fotografii w Internecie – miłośnicy Photoshopa bardzo chętnie posłużyli się nią ku uciesze tysięcy osób rozbawionych barwną interpretacją tego niewinnego zdarzenia.
„Nie mogłem się powstrzymać.”
„Porównaj swoją dłoń z dłonią prezydenta.”
„To wygląda jak przerażona twarz.”
„Ostrzeżenie: nie wkładać ręki do silnika.”
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…