
Jeśli chodzi o modę, istnieje bardzo cienka linia między inspiracją a plagiatem. Tak bardzo, że wielkie marki modowe, takie jak Zara i Dior, były pod ostrzałem do plagiowania pracy mniejszych projektantów, ale na tym się nie kończy. Ostatnio słynny dom mody Moschino został oskarżony o kradzież dzieła innego artysty, a podobieństwo w tym przypadku jest niezaprzeczalne.
Edda Gimnes, młoda projektantka z Londynu, udostępniła na Facebooku swoje rozczarowaniem po obejrzeniu najnowszej kolekcji Moschino. W swoim poście twierdzi, że słynny dom mody skopiował jej pracę bez jej pozwolenia. Co gorsza, około rok temu spotkała kogoś z Moschino i pokazała mu swoją pracę, co czyni całą sytuację jeszcze bardziej podejrzaną.
Szybko śledząc jej post, projektant Jeremy Scott i dyrektor kreatywny Moschino za pomocą Instagrama chciał zaprzeczyć zarzutom i powiedział, że jego kolekcja została całkowicie zainspirowana poprzednimi kolekcjami Moschino.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…