
32-letni blacharz, Pat Doddy, wybrał się w podróż z Nevady do New Jersey, podczas której natrafił na stacji benzynowej na porzuconego kociaka. Malec próbował wzywać pomoc i wyglądał na mocno poparzonego, więc zdecydował się ruszyć mu na pomoc. Nadał mu imię „Party Cat” i szybko poczuł się jego nowym właścicielem. Pod jego okiem kot szybko doszedł do siebie po trudnych przejściach. Zanim trafił na stałe do nowego domu, czekała go jeszcze przejażdżka po Stanach Zjednoczonych spędzona w kamizelce Pata.
Popełnianie błędów zdarza się każdemu — w pracy też. Czasami jednak ludzie robią rzeczy tak…
Dniem zdarza się, że wewnętrzny głos każe ci sprawdzić, czy zakręciłeś gaz albo wziąć kurtkę…
Czy zdarza ci się patrzeć na ubranie i zastanawiać, co dokładnie przyświecało projektantowi, kiedy to…
Ogłoszono najlepsze zdjęcia i wyróżnienia w konkursie Nature Photographer Of The Year 2019. Podczas Nature…
Twój dom to twierdza — jeśli chcesz mieć wielkie okno w toalecie od strony ulicy,…
Wstęp Wielu z nas uważa, że warto mieć oko na najbliższe otoczenie. Dla niektórych oznacza…