W kwietniu 2026 roku w Los Angeles pojawił się billboard z Khloé Kardashian reklamującą nowe chipsy proteinowe Khloud. Na zdjęciu ma czerwoną, rzemykową sukienkę, złoty naszyjnik i fale włosów opadające na mocno opaloną twarz.
Fotografia natychmiast wywołała falę komentarzy i oskarżeń o tzw. blackfishing — zarzut przybierania wyglądu i estetyki kojarzonej z czarnoskórymi osobami.
„Billboard tak mylący, że nawet jej własne dzieci by jej nie poznały” — napisał jeden z internautów. Inny dodał: „Wygląda, jakby była w blackface”.
W komentarzach pojawiały się też złośliwe uwagi: „Ta pani po prostu uwielbia blackfishing” czy „Co za przywłaszczenie kulturowe?”. Ktoś z przymrużeniem napisał: „Może niech da sobie spokój z opalaniem, bo spadnie jej zdolność kredytowa”.
Wielu internautów porównywało ją do Beyoncé. Jedna osoba stwierdziła, że przewijając feed pomyliła zdjęcie z fotką piosenkarki. Inni żartowali, że to „kradzież wizerunku” lub że Khloé „wyłowiła” wygląd podobny do Beyoncé, by zyskać rozgłos.
Niektórzy sądzili, że ciemniejszy odcień skóry został zastosowany celowo, żeby wzbudzić kontrowersję. Gdy Khloé skomentowała na TikToku materiał mówiący „Ona jest Khloé, jest czarna i wróciła!”, jej słowa „płaczę, co się dzieje?” podsyciły spekulacje, że zależało jej na medialnym echem.
Są też obrońcy tej wersji — przypominali o ormiańskich korzeniach Khloé po stronie ojca, Roberta Kardashiana, i twierdzili, że opalenizna może wynikać z naturalnych cech lub zabiegów kosmetycznych, a nie z przywłaszczenia kulturowego.

Oskarżenia o blackfishing ciągną się za rodziną Kardashian-Jenner od lat. Krytycy wskazują na sytuacje, gdy siostry pojawiały się z wyraźnie ciemniejszym kolorytem skóry, pełniejszymi ustami, w warkoczach czy stylizacjach wywodzących się z kultury afroamerykańskiej — zarówno podczas publicznych wystąpień, sesji zdjęciowych, jak i w mediach społecznościowych.
Dziennikarka Wanna Thompson, która ukuła termin „blackfishing” opisując trend „białe dziewczyny udające czarnoskóre” w 2018 roku, przypominała m.in. moment, gdy Kim Kardashian nosiła cornrows, a media przemianowały je na „boxer braids”, co zdaniem krytyków zepchnęło na bok wielowiekową tradycję fryzur kultury czarnoskórej.
Thompson zauważała, że teraz ludzie kopiują styl Kardashian-Jennerów — sposób ubierania się, fryzury czy nawet opalanie, co wywołuje dyskusje o granicach między inspiracją a przywłaszczeniem.
Szczególnie Khloé wielokrotnie spotykała się z zarzutami o przesadną, wyraźnie ciemniejszą opaleniznę — od wydarzenia promującego serial The Kardashians w 2022 roku (gdzie miała różowy kombinezon i metaliczny naszyjnik), przez krytykę za noszenie tradycyjnych fryzur takich jak bantu knots, aż po Halloween 2023, gdy jej „look Bratz” został skrytykowany za znacznie ciemniejszy odcień skóry.
Podobne zarzuty trafiały także do innych gwiazd — w mediach krytykowano m.in. Victorię Beckham, Emmę Stone, Ryana Reynoldsa, Jennifer Lawrence czy Paris Hilton za nienaturalne, przesadzone opalenizny.
Ariana Grande również wielokrotnie spotykała się z takim oskarżeniem. Jej były partner, komik Pete Davidson, w swoim występie Netflixowym „Alive From New York” ironicznie odnosił się do takich praktyk, sugerując, że gdyby on „pomalował się na brązowo” i pojawił na okładce magazynu, jego kariera skończyłaby się szybko.
Poniżej przedstawiamy przykłady innych znanych osób, które w mediach były krytykowane za przesadzone lub kontrowersyjne opalenizny.
Pamela Anderson

Christina Aguilera

Victoria Beckham

Paris Hilton

Nicole „Snooki” Polizzi

Kellan Lutz

Reklama
Jennifer Lawrence

Emma Stone

Claire Danes

Ariana Grande

Lindsay Lohan

Chrissy Teigen

Selena Gomez

Emma Watson

Charlize Theron

Reklama
W kwietniu 2026 roku w Los Angeles pojawił się billboard z Khloé Kardashian reklamującą nowe chipsy proteinowe Khloud. Na zdjęciu ma czerwoną, rzemykową sukienkę, złoty naszyjnik i fale włosów opadające na mocno opaloną twarz.
Fotografia natychmiast wywołała falę komentarzy i oskarżeń o tzw. blackfishing — zarzut przybierania wyglądu i estetyki kojarzonej z czarnoskórymi osobami.
„Billboard tak mylący, że nawet jej własne dzieci by jej nie poznały” — napisał jeden z internautów. Inny dodał: „Wygląda, jakby była w blackface”.
W komentarzach pojawiały się też złośliwe uwagi: „Ta pani po prostu uwielbia blackfishing” czy „Co za przywłaszczenie kulturowe?”. Ktoś z przymrużeniem napisał: „Może niech da sobie spokój z opalaniem, bo spadnie jej zdolność kredytowa”.
Wielu internautów porównywało ją do Beyoncé. Jedna osoba stwierdziła, że przewijając feed pomyliła zdjęcie z fotką piosenkarki. Inni żartowali, że to „kradzież wizerunku” lub że Khloé „wyłowiła” wygląd podobny do Beyoncé, by zyskać rozgłos.
Niektórzy sądzili, że ciemniejszy odcień skóry został zastosowany celowo, żeby wzbudzić kontrowersję. Gdy Khloé skomentowała na TikToku materiał mówiący „Ona jest Khloé, jest czarna i wróciła!”, jej słowa „płaczę, co się dzieje?” podsyciły spekulacje, że zależało jej na medialnym echem.
Są też obrońcy tej wersji — przypominali o ormiańskich korzeniach Khloé po stronie ojca, Roberta Kardashiana, i twierdzili, że opalenizna może wynikać z naturalnych cech lub zabiegów kosmetycznych, a nie z przywłaszczenia kulturowego.

Oskarżenia o blackfishing ciągną się za rodziną Kardashian-Jenner od lat. Krytycy wskazują na sytuacje, gdy siostry pojawiały się z wyraźnie ciemniejszym kolorytem skóry, pełniejszymi ustami, w warkoczach czy stylizacjach wywodzących się z kultury afroamerykańskiej — zarówno podczas publicznych wystąpień, sesji zdjęciowych, jak i w mediach społecznościowych.
Dziennikarka Wanna Thompson, która ukuła termin „blackfishing” opisując trend „białe dziewczyny udające czarnoskóre” w 2018 roku, przypominała m.in. moment, gdy Kim Kardashian nosiła cornrows, a media przemianowały je na „boxer braids”, co zdaniem krytyków zepchnęło na bok wielowiekową tradycję fryzur kultury czarnoskórej.
Thompson zauważała, że teraz ludzie kopiują styl Kardashian-Jennerów — sposób ubierania się, fryzury czy nawet opalanie, co wywołuje dyskusje o granicach między inspiracją a przywłaszczeniem.
Szczególnie Khloé wielokrotnie spotykała się z zarzutami o przesadną, wyraźnie ciemniejszą opaleniznę — od wydarzenia promującego serial The Kardashians w 2022 roku (gdzie miała różowy kombinezon i metaliczny naszyjnik), przez krytykę za noszenie tradycyjnych fryzur takich jak bantu knots, aż po Halloween 2023, gdy jej „look Bratz” został skrytykowany za znacznie ciemniejszy odcień skóry.
Podobne zarzuty trafiały także do innych gwiazd — w mediach krytykowano m.in. Victorię Beckham, Emmę Stone, Ryana Reynoldsa, Jennifer Lawrence czy Paris Hilton za nienaturalne, przesadzone opalenizny.
Ariana Grande również wielokrotnie spotykała się z takim oskarżeniem. Jej były partner, komik Pete Davidson, w swoim występie Netflixowym „Alive From New York” ironicznie odnosił się do takich praktyk, sugerując, że gdyby on „pomalował się na brązowo” i pojawił na okładce magazynu, jego kariera skończyłaby się szybko.
Poniżej przedstawiamy przykłady innych znanych osób, które w mediach były krytykowane za przesadzone lub kontrowersyjne opalenizny.
Pamela Anderson

Christina Aguilera

Victoria Beckham

Paris Hilton

Nicole „Snooki” Polizzi

Kellan Lutz

Jennifer Lawrence

Emma Stone

Claire Danes

Ariana Grande

Lindsay Lohan

Chrissy Teigen

Selena Gomez

Emma Watson

Charlize Theron


















