
Co by się stało, gdyby Mona Lisa porzuciła swoje stare szaty na rzecz modniejszych i bardziej współczesnych kreacji? To jedno z wyjściowych rozmyślań japońskiego grafika Shusaku Takaoki, który potrafił wprowadzić swoją wizję w życie. Już wkrótce stał się ekspertem od adaptacji historii sztuki do codzienności hipsterów, zręcznie posługując się Photoshopem w celu połączenia dwóch odległych od siebie światów. Artysta wykorzystał dzisiejsze zdjęcia i wizerunki najsłynniejszych ikon malarstwa, kreując zupełnie nowe spojrzenie na doskonale znane nam dzieła.
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…