
Ten pręgowany kociak, który właśnie obchodził swoje 31 urodziny (141 ludzkich lat), jest najstarszym kotem na świecie! Ma na imię Nutmeg, a swoich właścicieli wybrał sobie 26 lat temu, pojawiając się u nich na podwórku.
Kochający właściciele, Liz i Ian Finlay, przygarnęli go w latach 90-tych, po tym jak zaprzyjaźnił się z ich kotem, Spice. Wtedy też zabrali kociaka do weterynarza, aby wyleczyć ropień na szyi, a doktor powiedział, że ma przynajmniej 5 lat.
Jego wiek kwalifikuje go do bycia najstarszym kotem świata i wpisaniem do Księgi Rekordów Guinessa, jednak właściciele muszą najpierw pokazać dokument, potwierdzający jego wiek. Nie będzie to wcale takie proste, ale robią wszystko co w ich mocy.
W zeszłym roku Nutmeg miał poważny udar, jednak udało mu się w pełni wrócić do zdrowia. „On nie jest naszym kotem, tylko my jesteśmy jego ludźmi i nigdy nie pozwala nam o tym zapominać. Być może to jest jego sposób na długie i szczęśliwe życie.”
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…
Życie pędzi w zawrotnym tempie. Kiedyś zapisywaliśmy informacje na kamieniach i polowaliśmy na mamuty, dziś…
W każdej okolicy domy wyglądają niemal tak samo — idealnie przystrzyżone trawniki, brak ścieżek rowerowych…
Przeglądanie starych rodzinnych albumów potrafi być równie przyjemne, co krępujące. Fajnie wrócić do ciepłych wspomnień,…
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…