
Anthony van der Meer, tak jak wielu innych młodych ludzi, stał się ofiarą kradzieży iPhone’a. Studenta szkoły filmowej zmartwił nie tyle fakt utraty drogiego sprzętu, co dostęp złodzieja do jego prywatnych danych. Zaczął zastanawiać się, jaki człowiek ukradł jego telefon i gdzie ostatecznie wylądował. Gromadzące się w głowie Anthony’ego pytania zainspirowały go do zbadania sprawy na własną rękę – postanowił umyślnie stać się ofiarą kolejnej kradzieży sprzętu, który tym razem mógłby umożliwić mu namierzenie złodzieja. Ciekawy eksperyment studenta został udokumentowany w filmie “Find my Phone”, który ukazuje drogę, jaką przeszedł w poszukiwaniu sprawcy kradzieży i próby zrozumienia mechanizmu jego zachowań.
Mówią, że Hollywood i Broadway wyczerpały pomysły i kręcą się w kółko, produkując remaki i…
Cześć! Jesteśmy Karla i Fabricio — duet zajmujący się haftem ręcznym z Portugalii, stojący za…
Twórca Berkeley Mews zyskał charakterystyczny styl polegający na zabawie oczekiwaniami czytelnika. Jego komiksy zwykle zaczynają…
Jeżeli zdarzyło ci się patrzeć na figurkę akcji i myśleć, że powinna wystąpić w filmie,…
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…