
Anthony van der Meer, tak jak wielu innych młodych ludzi, stał się ofiarą kradzieży iPhone’a. Studenta szkoły filmowej zmartwił nie tyle fakt utraty drogiego sprzętu, co dostęp złodzieja do jego prywatnych danych. Zaczął zastanawiać się, jaki człowiek ukradł jego telefon i gdzie ostatecznie wylądował. Gromadzące się w głowie Anthony’ego pytania zainspirowały go do zbadania sprawy na własną rękę – postanowił umyślnie stać się ofiarą kolejnej kradzieży sprzętu, który tym razem mógłby umożliwić mu namierzenie złodzieja. Ciekawy eksperyment studenta został udokumentowany w filmie “Find my Phone”, który ukazuje drogę, jaką przeszedł w poszukiwaniu sprawcy kradzieży i próby zrozumienia mechanizmu jego zachowań.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…