
Russel Powell to wychowawca nauczania początkowego w szkole podstawowej w San Jose. Zamiast malować bezpośrednio na papierze, tworzy realistyczne portrety na swojej dłoni, a następnie używa jej jako stempla. Grafiki powstają na jego skórze na tyle szybko, by nie zdążyły wyschnąć i nadawały się do odciśnięcia. Powell zachęca swoich uczniów do podobnej aktywności w ramach swoich zajęć lekcyjnych. Nauczyciel pracuje w tej szkole od 14 lat, ponadto prowadzi własne studio. Jest miłośnikiem muzyki, wychował go rock’n’rollowy gitarzysta. Jednym z ulubionych zajęć Powella jest i wysłuchiwanie porannej gry na pianinie swojego przyjaciela Jima, rozpoczynającego w ten sposób dzień wszystkich uczniów.
Niewiele rzeczy cieszy tak bardzo jak powrót do domu i merdający ogon wiernego, futrzanego przyjaciela…
Dlaczego te rysunki trafiają do nas tak mocno Są komiksy, które śmieszą krzykliwością i gęstością…
Internet uwielbia metamorfozy — zwłaszcza te, które obiecują wyraźniejszą linię żuchwy bez skalpela. Wielu zaintrygowało…
Fotografia jako opowieść Zdjęcie to nie tylko zatrzymana chwila — to często pełna, poruszająca historia…
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…