
Odeszła w dniu jego trzydziestych urodzin, zabierając mu wszystko, co mieli: meble, akcesoria kuchenne, fotografie, dekoracje. Zostawiła go samego w opustoszałym apartamencie o białych ścianach. Jedynym, czego ze sobą nie wzięła, był mały bulterier, który swoje imię zawdzięcza jej ulubionemu projektantowi obuwia: Jimmy’emu Choo. Puste ściany i towarzystwo psa zainspirowały go to stworzenia czegoś zabawnego dla kontrastu z zaistniałą sytuacją. Wraz z przyjacielem postanowili zrealizować sesję zdjęciową z brykającym radośnie po mieszkaniu psiakiem w roli głównej. Kiedy wesoły Jimmy padł ze zmęczenia pod ścianą, 30-latek chwycił marker i zaczął rysować nowy świat dookoła swojego pupila. Wtedy poczuł, że wykorzystanie długo drzemiącej w nim mocy twórczej pomoże mu powrócić do życia.
Stworzona przez niego seria zabawnych ilustracji kręci się w całości dookoła głównego bohatera, którym jest jego młody bulterier. Zestawienie psiaka z białym tłem tworzy możliwość stworzenia obrazków, które zwracają na siebie uwagę.
Wszystkie zdjęcia zostaną zebrane w albumie, który ukaże się w październiku.
Oto zebrane opinie o najbardziej utrwalonych przekonaniach o płciach — krótkie, często zabawne, czasem irytujące…
Podróże to jedno z najbardziej ekscytujących doświadczeń. Chcemy zobaczyć jak najwięcej z tego fascynującego świata…
Empatia to niedoceniona supermoc w pracy kreatywnej. Dobry projektant potrzebuje nie tylko wiedzy technicznej —…
Uwielbiamy wszystko, co związane z designem — od dziwacznych butów po pomysłowe opakowania. Tym razem…
Komiksy o zwierzętach, które rozśmieszają codzienność Komiksy z udziałem zwierząt potrafią uczynić nawet zwykłe sytuacje…
Niezależnie od tego, skąd pochodzisz i dokąd zmierzasz, wszyscy znamy to upokorzenie po fatalnej wizycie…