
Wszyscy postrzegamy świat inaczej, zwłaszcza ci, którzy spędzają dni, patrząc przez obiektyw. Spiro Bolos, fotograf uliczny i nauczyciel historii z Chicago, należy do tych osób, które nie mogą nie zauważyć „ludzkich postaci” wokół siebie, zwłaszcza w transporcie publicznym.
„Jestem fotografem ulicznym z Chicago, który spędza nieproporcjonalnie dużo czasu w transporcie publicznym.” — powiedział Bolos — a dojazdy stały się jego osobistą sceną.
Przewiń w dół, aby zobaczyć niektóre z najbardziej przekonujących spontanicznych zdjęć Bolosa!
Instagram: @oripsolob
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…