
Wszyscy postrzegamy świat inaczej, zwłaszcza ci, którzy spędzają dni, patrząc przez obiektyw. Spiro Bolos, fotograf uliczny i nauczyciel historii z Chicago, należy do tych osób, które nie mogą nie zauważyć „ludzkich postaci” wokół siebie, zwłaszcza w transporcie publicznym.
„Jestem fotografem ulicznym z Chicago, który spędza nieproporcjonalnie dużo czasu w transporcie publicznym.” — powiedział Bolos — a dojazdy stały się jego osobistą sceną.
Przewiń w dół, aby zobaczyć niektóre z najbardziej przekonujących spontanicznych zdjęć Bolosa!
Instagram: @oripsolob
Gdy tylko pojawia się noworodek, ciocie i sąsiedzi od razu rozważają, po kim dziecko „poszło”.…
Maluchy są urocze — ale też pełne nieprzewidywalności. Może właśnie założyłeś świeżą pieluszkę i kombinezon,…
Garaż wypełniony zepsutymi kosiarkami, które „jeszcze mają życie”, oraz dodatkowy pokój, w którym nie było…
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…