
Oceany świata są ogromne, złożone i wciąż pełne tajemnic. Pomimo dziesięcioleci badań naukowcy wciąż odkrywają nowe informacje na temat tego, jak działa ocean i jak oddziałują na siebie jego liczne składniki.
Od lat naukowcy wiedzą, że Ocean Spokojny i Indyjski mają coś, co nazywa się masami wody równikowej — duże obszary oceanu, które znajdują się wzdłuż równika i oddzielają wody na północy i południu. Ale dziwnym trafem nigdy nie mogli znaleźć niczego takiego w Atlantyku. Wyglądało to tak, jakby wersja atlantycka po prostu… zniknęła.
Dobra wiadomość: okazuje się, że była tam przez cały czas. Naukowcy w końcu ją znaleźli i nadali jej nawet nazwę — Atlantycka Woda Równikowa (org. Atlantic Equatorial Water), w skrócie AEW.
Ta nowo zidentyfikowana masa wody rozciąga się od czubka Brazylii do Zatoki Gwinejskiej w Afryce Zachodniej. To ogromny zbiornik wodny schowany w środku Atlantyku, po prostu spokojnie chłodzący się wzdłuż równika, wtapiający się w tło — aż do teraz.
To, co go wyróżnia, to unikalne połączenie temperatury i zasolenia, które nadaje mu wyraźny „podpis” w porównaniu z otaczającymi wodami. Ten podpis to sposób, w jaki naukowcy wiedzą, że mają do czynienia z nową masą wody.
Przez długi czas oceanografowie zakładali, że ten fragment oceanu jest po prostu częścią wód centralnych południowego Atlantyku, a nie czymś odrębnym. Wtapiał się tak dobrze, że dostrzeżenie go wymagało oceanograficznej wersji wizji o wysokiej rozdzielczości: szczegółowych, trójwymiarowych map opartych na odczytach temperatury i zasolenia.
Tutaj wkracza program Argo. To sieć robotycznych boi, które dryfują po oceanach, nurkując w górę i w dół, aby rejestrować warunki wodne niczym mali podwodni szpiedzy. Dzięki danym z Argo naukowcy byli w stanie złożyć w całość superszczegółowy wykres temperatury i zasolenia Atlantyku. Wtedy zauważyli coś dziwnego i nowego: wcześniej pomijaną krzywą, która ujawniła wody równikowe Atlantyku.
Znalezienie AEW to coś więcej niż tylko zaznaczenie pola na karcie bingo oceanu. To odkrycie pomaga naukowcom lepiej zrozumieć, w jaki sposób oceany mieszają i przemieszczają takie rzeczy, jak ciepło, tlen i składniki odżywcze na całej planecie. Ten proces mieszania odgrywa ogromną rolę we wszystkim, od wzorców pogodowych po zmiany klimatu.
Ponadto to odkrycie pomaga ukończyć globalną mapę głównych mas wodnych — więc teraz wiemy, że wszystkie trzy oceany równikowe (Spokojny, Indyjski i Atlantycki) mają własne wersje wody równikowej.
Jak powiedział Viktor Zhurbas, jeden z naukowców odpowiedzialnych za to odkrycie, pomaga to „uzupełnić fenomenologiczny wzór” wód oceanicznych świata. Tłumaczenie: w końcu uzupełniliśmy brakujący element bardzo dużej układanki oceanicznej.
W miarę jak narzędzia badawcze i technologie się rozwijają, tak samo rozwija się nasza zdolność do obserwowania i rozumienia ukrytej dynamiki oceanu. Ciągła eksploracja i badania są niezbędne — nie tylko do poszerzania wiedzy naukowej, ale także do rozwiązywania globalnych wyzwań środowiskowych. Każde nowe odkrycie dodaje cenny element do ciągle ewoluującej układanki oceanów naszej planety.
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…