
Zaproszenie dziewczyny na szkolny bal wiąże się dla wielu uczniów z wielkim stresem. Doskonale przekonał się o tym Sam Steingard, któremu nie udało się znaleźć pary na nadchodzącą zabawę. Postanowił, że nie zniechęci się tym niepowodzeniem i nie zrezygnuje z udziału w donośnym wydarzeniu. Nie zamierzał także pojawić się na nim sam. Zdecydował się na partnerkę, która z pewnością nie zdoła odrzucić jego propozycji – zabrał ze sobą Ruby, swoją kotkę. Mimo że podczas balu nie poprosił jej do tańca, zapozowali wspólnie do zdjęć, które szybko obiegły Internet, zapewniając nietypowej parze sporą popularność.
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…
Kto nie lubi dobrego mema o szopach? Kto nie lubi szopa? Zaraz — czy w…
Jeśli wygląda jak kaczka, pływa jak kaczka i kwacze jak kaczka, to chyba jest kaczką,…
Aby wyprzedzić konkurencję, firmy robią wszystko, by trzymać projekty, innowacje i nowe produkty z dala…
Dwa miesiące przed narodzinami córki obiecała sobie coś, co wydawało się niemożliwe: rzucić etat, zostać…
Co potrafi maszyna do pisania poza stawianiem słów na kartce? Dla londyńskiego artysty Jamesa Cooka…