
Debby Heerkens, nauczycielka biologii z holenderskiej szkoły Groene Hart Rijnwoude, wpadła na pomysł wyjątkowo zapadającego w pamięć sposobu przekazywania wiedzy. Stając się żywym modelem naukowym, wchodzi na ławkę, pozbywa się wierzchniej części ubrania i odsłania kombinezon z elastanu, prezentujący poszczególne organy, szkielet i układ mięśni w ludzkim ciele. Heerkens wpadła na ten pomysł, kiedy po raz pierwszy ujrzała legginsy z podobnym nadrukiem. Zanim zamówiła nowe „materiały naukowe” w sklepie internetowym, najpierw upewniła się, czy dyrektor szkoły zgodzi się na przeprowadzenie tak nietypowej lekcji.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…