
Lucas Zimmermann udowadnia, że nawet najprostsze idee potrafią przynieść zdumiewające efekty. W 2013 roku fotograf wpadł na pomysł uchwycenia na zdjęciach towarzyszącego nam na co dzień, choć ukazanego z odmiennej perspektywy, widoku świateł drogowych. Artysta zastosował na swoich fotografiach efekt długiego czasu naświetlania, uwypuklający niewidoczne gołym okiem piękno zmiennych barw sygnalizacji świetlnej. Wykonane w mglistej scenerii okolic Weimaru zdjęcia oczarowują świat swoim niewymuszonym urokiem i zjawiskową grą świateł.
„Zadam ludziom jedno proste pytanie: Jaki jest twój ulubiony film? Odpowiedź często mówi o nich…
Wstęp Jestem zawodowym fotografem psów w Los Angeles — czyli wypróbowałam już niemal wszystko, by…
Każdy z nas ma swoje oczekiwania co do jakości i obsługi podczas wyjścia na posiłek.…
Za zmianą fryzury mogą stać różne powody — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie, przeprowadzka, albo…
Wprowadzenie do twórczości Paula Croesa Przedstawiamy Paula Croesa, fotografa mieszkającego w Niemczech i autora serii…
Czy jest lepszy sposób na poradzenie sobie z problemami niż przemiana ich w trzypanelowe komiksy?…