Kategorie: Rozrywka

Niepokorny kot udowadnia, że to właśnie on jest prawdziwym właścicielem tego supermarketu.

Doskonale wiadomo, że koty chodzą własnymi drogami – ten zwierzak wybrał jednak dość nietypową formę rozrywki, odwiedzając w wolnym czasie pobliski supermarket. Od listopada każdego dnia zaszczyca swoją obecnością londyński sklep, bacznie obserwując klientów i oceniając ich codzienne wybory.

Olly Oliver stał się znaną postacią wśród lokalnej społeczności.

Na każdym kroku ocenia klientów sklepu na podstawie ich decyzji.

Ochrona próbowała już usunąć go z terenu sklepu. Kot powrócił w swoje ulubione miejsce.

„Przepraszam pana, co pan właściwie kupuje? Kalorie?”

Oliver spędza w supermarkecie całe dnie.

Nie ma prawa przebywać wewnątrz sklepu, ale wszyscy jego pracownicy wprost za nim przepadają.

Kot ma 6 lat i mieszka w sąsiednim domu. Brat Olivera nie podziela jego zainteresowań.

Reklama
Share

Najnowsze

115 razy, gdy projektanci zapomnieli, że trzeba to czyścić

Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…

4 godziny temu

39 gwiazd, które zakochały się podczas wspólnej pracy na planie

Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…

5 godzin temu

30 epickich wpadek PR, którym trudno uwierzyć, że naprawdę się wydarzyły

Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…

6 godzin temu

Od Game Boya po lampę lawową: które dziecięce klasyki nadal bronisz?

Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…

7 godzin temu

68 razy, gdy ludzie natknęli się na coś tak dziwnego, że musieli to pokazać światu

Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…

8 godzin temu

150 psów, które były hodowane do jednej pracy, a robią wszystko, tylko nie to

Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…

8 godzin temu