
Poly nie zaznała w życiu wiele szczęścia. Ta niesprawiedliwie potraktowana przez los suczka amerykańskiego bulteriera urodziła się niewidoma. Zaraz po wydaniu na świat potomstwa, została porzucona przez swoich właścicieli na ławce w parku, w Santa Barbara. Zaopiekowali się nią pracownicy opieki nad zwierzętami. Suczka cierpiała na chorobę serca, a stan jej skóry wymagał intensywnej pielęgnacji. Szczeniaki nie zostały odnalezione w jej pobliżu. Poly została umieszczona w rodzinie zastępczej na czas niezbędnych zabiegów weterynaryjnych i poszukuje obecnie nowych właścicieli.
Jeśli mieszkasz w zatłoczonym, szarym mieście, możesz przez dni nie mieć realnego kontaktu z naturą.…
Dla wielu osób vape to po prostu alternatywa dla klasycznego palenia, ale już przy pierwszym…
Guy Fieri świętował swoje 58. urodziny nie tylko tortem i świeczkami, lecz także całkowitą przemianą…
Autorka komiksów Aidee Sea tworzy serię After Death Comics, w której surrealistyczny humor splata się…
Radości z porządkowania nie warto lekceważyć. To nie tylko motyw z książki Marie Kondo —…
Popełnianie błędów zdarza się każdemu — w pracy też. Czasami jednak ludzie robią rzeczy tak…