
Pewna kawiarnia Starbucksa w Hongkongu była ostatnio świadkiem zalania centrum handlowego. Goszczący w niej wówczas klient, nazwany przez internautów „Wujkiem Starbucksem”, nie zamierzał jednak opuszczać z tego powodu swojego miejsca przy stoliku, nieprzerwanie delektując się kawą i poranną gazetą. Stoicki spokój mężczyzny uczynił z niego bohatera najnowszej bitwy na przeróbki – oto najlepsze efekty interpretacji jego zdjęcia!
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…
Jeśli Internet czegoś nigdy nie ma dość, to właśnie zwierzaków. Małe, duże, śmieszne czy przesadnie…
Gust to sprawa osobista — dotyczy sztuki, jedzenia, a także tego, kogo uważamy za atrakcyjnego.…
Ubrania z drugiej ręki to nie wszystko — używane sklepy to prawdziwe kopalnie skarbów. Ludzie…
Niewiele form sztuki jest tak intymnych jak tatuaże. Noszone na skórze, dojrzewają razem z ciałem…
Detoks, makroodżywianie, biohacking, post co drugi dzień, uważne jedzenie... zawsze pojawia się nowe hasło, które…