
Kiedy Jotto miał zaledwie miesiąc, wpadł do dołu i oddzielił się do swojego stada. Trafił więc do sierocińca dla słoni w Kenii, gdzie miał dojść do siebie i kiedy będzie gotowy, wrócić do swojego naturalnego środowiska. Nikt się nie spodziewał, że pomimo tego, że w schronisku było mnóstwo innych słoni, Jotto zaprzyjaźni się ze… strusiem o imieniu Pea!
Pea został uratowany w 2014 roku, kiedy ratownicy pomagali słoniowi i przypadkiem natknęli się na niego i jego brata, Poda. Cała trójka została zabrana do schroniska dla słoni. Pod wrócił do swojego stada, natomiast Pea został ze słoniami i czuje się zupełnie jak w domu!
„Można powiedzieć, że osierocony Pea czuje się częścią stada słoni, a mały Jotto uwielbia przytulać się do swojego pierzastego przyjaciela”, mówi David Shelldrick z Wildlife Trust.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…