
Jeśli zmagasz się z lękiem, rozumiesz, jak ciągły hałas w twojej głowie może przeszkadzać w twórczej pracy. Ale czy lęk może również przynieść piękno?
W tej serii autoportretów została wykorzystana elektryczność statyczna, aby tworzyć losowe wzory światła na zdjęciach. Światło to magia, odsłaniająca rzeczy, których nie widzimy na zwykłym zdjęciu – takie jak wrażliwość, siła, kreatywność i wewnętrzne myśli.
„Fotografuję codziennie od ponad pięciu lat. Zaczęłam od techniki cyfrowej, gdzie stworzyłam serię zdjęć o moim synu z autyzmem, które później znalazły się w mojej książce. Stamtąd przeniosłam się na film, ucząc się kręcić filmy. Około rok temu zaczęłam pracować przy filmach wielkoformatowych, które są moimi ulubionymi. Codziennie kręcę filmy 4×5, zwykle portrety mojej rodziny lub autoportrety. Moje prace były na kilku wystawach galerii w Stanach Zjednoczonych”.
Nigdy wcześniej nie widziałam tej techniki. Fotografowie i firmy filmowe ciężko pracują, aby uniknąć statycznych zdjęć. Kilka lat temu zobaczyłam zdjęcie z przypadkowym wstrząsem elektrycznym i pomyślałam, że to naprawdę interesujące, że wygląda to jak błyskawica. Zaczęłam badać, w jaki sposób można wstrząsnąć filmem i postanowiłam wypróbować maszynę Wimshurst, aby uzyskać podwójną ekspozycję. Wymagało to wielu eksperymentów, ale zadziałało!” – mówi artystka Kate Miller-Wilson.
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…