
Jeśli zmagasz się z lękiem, rozumiesz, jak ciągły hałas w twojej głowie może przeszkadzać w twórczej pracy. Ale czy lęk może również przynieść piękno?
W tej serii autoportretów została wykorzystana elektryczność statyczna, aby tworzyć losowe wzory światła na zdjęciach. Światło to magia, odsłaniająca rzeczy, których nie widzimy na zwykłym zdjęciu – takie jak wrażliwość, siła, kreatywność i wewnętrzne myśli.
„Fotografuję codziennie od ponad pięciu lat. Zaczęłam od techniki cyfrowej, gdzie stworzyłam serię zdjęć o moim synu z autyzmem, które później znalazły się w mojej książce. Stamtąd przeniosłam się na film, ucząc się kręcić filmy. Około rok temu zaczęłam pracować przy filmach wielkoformatowych, które są moimi ulubionymi. Codziennie kręcę filmy 4×5, zwykle portrety mojej rodziny lub autoportrety. Moje prace były na kilku wystawach galerii w Stanach Zjednoczonych”.
Nigdy wcześniej nie widziałam tej techniki. Fotografowie i firmy filmowe ciężko pracują, aby uniknąć statycznych zdjęć. Kilka lat temu zobaczyłam zdjęcie z przypadkowym wstrząsem elektrycznym i pomyślałam, że to naprawdę interesujące, że wygląda to jak błyskawica. Zaczęłam badać, w jaki sposób można wstrząsnąć filmem i postanowiłam wypróbować maszynę Wimshurst, aby uzyskać podwójną ekspozycję. Wymagało to wielu eksperymentów, ale zadziałało!” – mówi artystka Kate Miller-Wilson.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…