
Poznajcie Weezy, wyjątkowo strachliwą suczkę, która obawiała się nawet własnego cienia – do momentu, w którym przyszedł na świat synek jej właścicieli. Adoptowana ze schroniska w Albercie psina jest niemal pozbawiona zębów i ma za sobą serię traumatycznych przeżyć, które wywarły silny wpływ na jej percepcję. Drżała na widok ludzi, dźwięk piszczących zabawek, a nawet obecność much. Nowi właściciele usłyszeli jej głos dopiero po 3 latach, kiedy po raz pierwszy poczuła się pewnie w otoczeniu ludzi – wszystko za sprawą pojawienia się Evana, maleńkiego synka jej opiekunów, przy którym w niespodziewany sposób zdołała poczuć się zrelaksowana. Weezy jest zakochana w swoim ludzkim braciszku i nie odstępuje go na krok!
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…
Wprowadzenie Jakie cechy powinien mieć idealny najlepszy przyjaciel? Może szukasz kogoś, kto zawsze cieszy się…