
W Tajwanie opracowano jedną z najdziwniejszych kulinarnych kombinacji znanych do tej pory w przemyśle piekarniczym – chleb przypominający kształtem i barwą słynne sześcienne arbuzy z Japonii. Właściciel piekarni, która zdecydowała się wprowadzić tę niespotykaną innowację, twierdzi, że wypiek został zaprojektowany z myślą o dzieciach, które wraz z nadejściem lata tracą ochotę na jedzenie. Ma je to zachęcić do spożywania regularnych posiłków. Do produkcji chleba wykorzystywane są wyłącznie naturalne barwniki: zielona herbata (skórka arbuza), truskawki (miąższ) i węgiel drzewny (pestki). Alternatywna receptura doradza użycie rodzynek jako pestek. Chleb szybko zdobył popularność, choć prawdopodobnie dla wielu może okazać się rozczarowujący w gorący letni dzień.
Niewiele form sztuki jest tak osobistych jak tatuaże. Pozostają na skórze i starzeją się razem…
Intuicja potrafi być zwodnicza. Pojawia się w naszej świadomości bez widocznego namysłu i często nie…
O fotografii Od ponad 16 lat Sami Uçan przemierza ulice Stambułu z aparatem, zatrzymując chwile,…
Cała droga od pierwszej sesji do efektu końcowego bywa pełna małych zwycięstw. Wiele osób dzieli…
W połowie lat 70. XIX wieku szkocki fotograf John Thomson utrwalił codzienne trudy i walkę…
To lato przyniosło niszczące upały w wielu częściach świata. Fale gorąca pustoszą Europę, Stany Zjednoczone…