
W Tajwanie opracowano jedną z najdziwniejszych kulinarnych kombinacji znanych do tej pory w przemyśle piekarniczym – chleb przypominający kształtem i barwą słynne sześcienne arbuzy z Japonii. Właściciel piekarni, która zdecydowała się wprowadzić tę niespotykaną innowację, twierdzi, że wypiek został zaprojektowany z myślą o dzieciach, które wraz z nadejściem lata tracą ochotę na jedzenie. Ma je to zachęcić do spożywania regularnych posiłków. Do produkcji chleba wykorzystywane są wyłącznie naturalne barwniki: zielona herbata (skórka arbuza), truskawki (miąższ) i węgiel drzewny (pestki). Alternatywna receptura doradza użycie rodzynek jako pestek. Chleb szybko zdobył popularność, choć prawdopodobnie dla wielu może okazać się rozczarowujący w gorący letni dzień.
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…
Nie każdy nadaje się na rodzica. Niektórzy świadomie wybierają życie bez dzieci, by w pełni…
Stare fotografie to jak małe wehikuły czasu — przenoszą nas w przeszłość i ożywiają momenty,…
Opieka nad zdrowiem psychicznym wciąż bywa tematem, o którym wielu woli nie mówić. Dla niektórych…
Wprowadzające przemyślenia o pokoleniach Między millenialsami a pokoleniem baby boomerów toczy się od lat niemal…