
Każdy pies pragnie troszczyć się o swojego właściciela, ale 2-letni Cyrus zdecydowanie ma problem z odróżnieniem pojęcia troski od obsesyjnej kontroli. Jego właścicielka, Lauren Birney z Perth, nie może pozbyć się wrażenia, że ktoś stale ją obserwuje. I w rzeczywistości ma rację – jej pies nieustannie musi upewniać się, że jest w pobliżu.
„Czasami nie zdaję sobie sprawy z tego, że ktoś się we mnie wpatruje, dopóki nie rozejrzę się po pokoju, dostrzegając Cyrusa, ukrytego za jakimś meblem.” – opowiada Birney.
Pies bez wątpienia pełni w swoim domu rolę prześladowcy, ale poza nim zasługuje na miano prawdziwego bohatera. Cyrus co 4 miesiące oddaje krew na rzecz potrzebujących jej czworonogów.
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…