
Ogromne szkielety „ożyły” na ulicy w Meksyku. Świętując Dzień Zmarłych rzeźby stały się centrum uwagi w całej dzielnicy Tlahuac. Mierzą ponad 3 metry szerokości i 2 metry wysokości i nadają ton ważnemu corocznemu festiwalowi, podczas którego miejscowi czczą życie zmarłych.
Stosy pokruszonego betonu w miejscach, w których szkielety są połączone z ulicą, doskonale stwarzają złudzenie, że nieumarli przedzierają się przez asfalt. Żywe rzeźby zostały stworzone przez Jaén Cartonería, rodzinny zespół rzemieślników, który od ośmiu lat stosuje tę tradycję.
Firma Jaén Cartonería użyła papieru do stworzenia rzeźb i pomalowali je w sposób, który sprawia, że szkielety się uśmiechają. W Święto Dnia Zmarłych rodzina i przyjaciele zbierają się, aby modlić się i pamiętać o swoich bliskich, którzy zmarli, wspierając ich duchową podróż. Co ciekawe, w kulturze meksykańskiej śmierć jest postrzegana jako naturalna część cyklu ludzkiego. Dlatego Meksykanie uważają to wielodniowe święto nie za dzień smutku, ale za dzień szczęścia, ponieważ ich bliscy przybyli, aby razem z nimi świętować.
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…