
Meksykańska artystka Yatzil Elizalde rozpoczęła swoją karierę od ilustracji, malowideł ściennych i różnych prac cyfrowych, ale w końcu odkryła, że to właśnie ciało ludzkie jest odpowiednim dla niej płótnem. Gdy Yatzil zanurzyła się w sztukę tatuażu, nieustannie eksperymentowała z różnymi pomysłami, a z czasem wypracowała własny styl.
Zasadniczo jest to ten sam malunek narysowany dwa lub trzy razy na sobie, tworząc wyjątkowy wygląd. Wielu nazywa ten projekt podwójną wizją, ale sama artystka nazwała go efektem rozmycia.
Zgodnie z danymi, najczęstsze wielkie lęki ludzi to fobie społeczne, lęk przed otwartą przestrzenią, wysokością,…
W większości sytuacji zdjęcie wywołuje u nas konkretną reakcję — taką, jaką zamierzał autor. Czasem…
Znaki mają jedno proste zadanie: dać krótką, użyteczną informację. Ważna jest zwięzłość, przejrzystość i uwaga…
Wystąpienia przed grupą dorosłych bywają stresujące, a co dopiero jeśli publiczność to dzieci — i…
Przyzwyczailiśmy się do tego, że pewne rzeczy mają określony wygląd i rolę — deszcz jest…
Niewiele rzeczy cieszy tak bardzo jak powrót do domu i merdający ogon wiernego, futrzanego przyjaciela…