
Minęło trochę czasu, ale artystka znana jako Chey wróciła z kolejną kompilacją humanizacji Pokémon, nad którą pracowała podczas 3-letniej rysowniczej przygody. Oto przykłady pomarańczowych Pokémonów, które artystka zmieniła w ludzi.
„Moim celem w projekcie jest ożywienie tych postaci, bycie wszechstronnym i nadanie im estetyki.” – opowiada artystka. „Każda z tych postaci ma do opowiedzenia historię, dobrą czy złą, ale dającą im człowieczeństwo. W przypadku kolekcji pomarańczowej część z nich to ogrodnicy, a część to szwaczki. Niektórzy mogą być szokującymi ratownikami, podczas gdy inni po prostu pilnują swojego interesu. Niektórzy są nawet tancerzami baletowymi, którzy po prostu chcą dać ci dobry występ. Cokolwiek przyjdzie mi do głowy, kiedy tworzę postacie do tej serii, zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby tak się stało.” – dodaje Chey.
Instagram: @ladyendifi
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…