
W ciągu dnia NASA Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii buduje roboty nadające się do wykorzystania w kosmosie, ale po godzinach łączą swoją inteligencję, by stworzyć nieco bardziej elementarną rzeźbę dyń.
Przez ostatnie siedem lat w sezonie Halloween ci mózgowcy rywalizowali w nieoficjalnym konkursie na dyniowe rzeźby, który inżynier mechanik NASA, Mike Meacham, powiedział im, że mają szansę uwolnić się od kreatywności i więzi. „Od początku doceniliśmy to, jak poważnie nasi inżynierowie zamierzali to zrobić.” – powiedział o pierwszym konkursie – a dowody są jasne. Od dyniowej gry na gitarze po Charliego Browna na Marsie, te projekty były nie z tego świata.
Jedynym ograniczeniem była ich wyobraźnia, z trzema prostymi zasadami: bez planowania, rzeźbienia lub rywalizacji w godzinach pracy. „Robią to wszystko w swoim czasie.” – powiedział Meacham, który współtworzy konkurs w tym roku. „Wracają do domu, wykorzystują własne zasoby, planują, a wszystko, co im dajemy, to dynia.”
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…