
Pomysłowa panna młoda z Tallina, Liisa Luts, postanowiła upamiętnić ten wyjątkowy dzień w nietypowy sposób, stając się autorką własnej sesji ślubnej. Młoda para zajmuje się na co dzień fotografią i tworzeniem filmów – wybór Liisy na osobę, która uwieczni ich niezapomniane chwile, był ich wspólną, przemyślaną decyzją. Zgodzili się, że użyje lustra, kiedy będzie to konieczne. Wszystkich zaskoczył ostateczny efekt ich eksperymentu, który okazał się wyjątkowo trafionym pomysłem.
„Chcieliśmy zrobić coś innego niż większość par. Nie satysfakcjonowałaby nas zwykła seria pozowanych zdjęć.” – mówi Liisa – „Z całym szacunkiem dla ślubnych fotografów, potrzebowaliśmy czegoś więcej, wypływającego bezpośrednio z nas. Kto mógłby uczynić te zdjęcia bardziej realnymi niż panna młoda we własnej osobie?”
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…