
Kiedy Jessie Char weszła na pokład samolotu startującego z Long Beach, spodziewała się całkiem przyjemnej podróży. Niestety, jej lot do San Francisco już wkrótce przemienił się w prawdziwy koszmar, którego do dziś współczują jej wszyscy internauci, doskonale rozumiejący powagę dyskomfortu podróży z wyjątkowo nietrafionym współpasażerem. Char podzieliła się swoimi przeżyciami za pośrednictwem Twittera – po obejrzeniu jej postów docenisz wygodę swoich wszystkich dotychczasowych lotów!
„Moi dwaj ulubieni współpasażerowie podczas podróży samolotem:”
„Leciałam dzisiaj na miejscu rodem z najgorszych koszmarów.”
„Nie zgadniecie, co się potem stało.”
„Lewa stopa otworzyła okienko.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…