
Akiko DuPont fotografowała swojego dziadka od momentu, w którym nauczyła się obsługiwać aparat. Od tamtej pory minęło już wiele czasu, a coraz bardziej zrzędliwy z wiekiem Jiji z pewnością nie spodziewał się, że jego życie całkiem się odmieni, gdy skończy 94 lata. Wszystko za sprawą nowego współlokatora – kota o imieniu Kinako. Kiedy kochająca Akiko dowiedziała się o chorobie swojego dziadka, postanowiła na nowo przywrócić uśmiech na jego twarzy, podarowując mu rudego pupila. Pomiędzy dwojgiem kompanów narodziła się niesamowita więź, która całkiem odmieniła codzienność leciwego mężczyzny – Jiji odzyskał dawną radość życia!
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…