
Aylia Caulwell wraz z mężem mieli dużo czasu podczas kwarantanny. Dołożyli wielu starań, aby nie spędzać całego czasu na Netflixie i chillowaniu. „Pewnego dnia widziałam, że wiele osób zostało wezwanych przez muzea do odtworzenia słynnych dzieł sztuki. Pomyślałam, że to fajny sposób na zajęcie naszego czasu, ale trudno nam było zdecydować, jaki rodzaj grafiki chcemy naśladować.” – opowiada Aylia. „Mamy jednak mnóstwo kostiumów z filmów i seriali telewizyjnych – obaj jesteśmy nerdami, którzy uwielbiają cosplayować. Postanowiliśmy więc wykorzystać je, zaczynając od Spider-Mana. Reszta zaczęła się rozwijać, czerpaliśmy inspirację z treści, które kochamy, lub po prostu z tego, czy mamy stroje, które będą działać.”
Instagram: @ayliamc
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…