
Profesjonalny fotograf to nie tylko osoba, która inwestuje w drogi sprzęt, przerastający możliwości większości amatorów. To przede wszystkim artysta, dostrzegający potencjał nawet w najmniej sprzyjających warunkach. Jenna Martin postanowiła ukazać nam podstawową różnicę pomiędzy spojrzeniem posiadacza aparatu a profesjonalnego fotografa – wydobyła piękno z pozornie nieatrakcyjnych miejsc, wybierając do swoich zdjęć scenerię, która nigdy nie posłużyłaby za tło nieświadomym ich ukrytego czaru amatorom. Artystka z Montany wybrała się do okolicznego centrum handlowego z postanowieniem, by pod żadnym pozorem nie posługiwać się sztucznym oświetleniem i nie ingerować w zastaną kompozycję otoczenia. A oto efekty jej fotograficznego eksperymentu!
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…
Jeżeli lubisz porządek, mieszkanie z innymi bywa wyzwaniem. Trzeba lawirować między porozrzucanymi ubraniami, szukać czystego…
Society6 obala stereotyp „głodującego artysty”, pozwalając twórcom nanosić swoje prace na przedmioty codziennego użytku —…
Peleg Design wziął zwykłe kuchenne przedmioty i zamienił je w rodzinę produktów, które wywołują więcej…
Jeśli słyszałeś kiedyś opowieści o tym, jak robiono rzeczy za czasów twoich pradziadków i pomyślałeś:…