
Pewnego dnia policjant James Givens patrolował miejski parking, gdy niespodziewanie natknął się na zaniepokojoną gęś. „Zaczęła mnie atakować i wcale nie zamierzała zostawić mnie w spokoju.” – opowiada funkcjonariusz – „Rzuciłem jej coś do jedzenia, ale nie była tym zainteresowana. Stale dziobała mnie i gęgała.” Givens ostatecznie postanowił za nią podążyć. W pobliżu znajdowała się zatoczka, nad której brzegiem ujrzał małe gąsiątko, szamoczące się w pułapce. Koleżanka ze służby, Cecilia Charron, zaoferowała swoją pomoc w akcji ratunkowej. Gęsia mama cierpliwie obserwowała działania policjantów i już wkrótce na nowo szczęśliwie zjednoczyła się ze swoim potomstwem!
Wprowadzenie Jakie cechy powinien mieć idealny najlepszy przyjaciel? Może szukasz kogoś, kto zawsze cieszy się…
Historia jest bogata i fascynująca, ale przy tak wielu wydarzeniach oraz szybkim tempie życia zatrzymujemy…
Internet nigdy nie ma dość kotów — zwłaszcza tych, które zachowują się jak gwiazdy. Instagramowy…
O twórcy i temacie Mark Parisi tworzy od lat pasek komiksowy Off The Mark, w…
#1 Jako były serwisant sprzętu AGD w Siears nauczyłem się dbać o urządzenia tak, że…
Close-up Photographer of the Year to międzynarodowy konkurs fotograficzny poświęcony ukrytemu pięknu świata widocznemu w…