
Depresja to choroba, z którą trudno poradzić sobie w samotności, ale okazuje się, że istnieje możliwość obrócenia swoich słabości w prawdziwe piękno. Dawid Planeta nauczył się walczyć z ponurymi przemyśleniami dzięki malarstwu – wykreował własny świat, który stanowi dla niego odskocznię od codziennych problemów. Bohater jego prac podróżuje przez zapomnianą dżunglę, napotykając na swojej drodze własne obawy, przedstawione w postaci nadnaturalnych rozmiarów dzikich zwierząt. Tajemnicza wizja artysty ilustruje w rzeczywistości jego osobiste zmagania z depresją. Zobacz, w jaki sposób zdołał obrócić swoje emocje w malarskie dzieła sztuki.
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…