
Depresja to choroba, z którą trudno poradzić sobie w samotności, ale okazuje się, że istnieje możliwość obrócenia swoich słabości w prawdziwe piękno. Dawid Planeta nauczył się walczyć z ponurymi przemyśleniami dzięki malarstwu – wykreował własny świat, który stanowi dla niego odskocznię od codziennych problemów. Bohater jego prac podróżuje przez zapomnianą dżunglę, napotykając na swojej drodze własne obawy, przedstawione w postaci nadnaturalnych rozmiarów dzikich zwierząt. Tajemnicza wizja artysty ilustruje w rzeczywistości jego osobiste zmagania z depresją. Zobacz, w jaki sposób zdołał obrócić swoje emocje w malarskie dzieła sztuki.
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…
Fotografie z dawnych lat potrafią ukazać przeszłość z zupełnie innej perspektywy. Przejście na czarno-białą estetykę…
Pierwsze spojrzenie na postanowienia Jesteśmy już w połowie stycznia 2026 — czas, kiedy wiele noworocznych…
Czy zdarzyło ci się kiedyś wysłać wiadomość „Kocham cię” do szefa zamiast do partnera? Albo…
Radość płynąca z porządków nie powinna być bagatelizowana. Nie tylko dlatego, że Marie Kondo nazwała…
Błędy przy pracy zdarzają się każdemu. Czasem jednak ludzie robią rzeczy tak skandaliczne, że aż…