
Depresja to choroba, z którą trudno poradzić sobie w samotności, ale okazuje się, że istnieje możliwość obrócenia swoich słabości w prawdziwe piękno. Dawid Planeta nauczył się walczyć z ponurymi przemyśleniami dzięki malarstwu – wykreował własny świat, który stanowi dla niego odskocznię od codziennych problemów. Bohater jego prac podróżuje przez zapomnianą dżunglę, napotykając na swojej drodze własne obawy, przedstawione w postaci nadnaturalnych rozmiarów dzikich zwierząt. Tajemnicza wizja artysty ilustruje w rzeczywistości jego osobiste zmagania z depresją. Zobacz, w jaki sposób zdołał obrócić swoje emocje w malarskie dzieła sztuki.
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…