
Ojciec rodziny, która doświadczyła miesiąc wcześniej okrutnej tragedii, Paul Chesnaye, zdecydował się zrobić w te święta wszystko, co w jego mocy, by rozchmurzyć swoją córkę, Lucy. Lokalizacja ich domu na przedmieściach Londynu sprzyjała kontaktowi z najróżniejszymi zwierzętami – stąd pomysł na ich godne ugoszczenie w czasie świąt. Pomysłowy tata przygotował dla okolicznych wiewiórek paczki z prezentami – w każdej z nich znalazły się najróżniejsze gatunki jadalnych orzechów. Lucy udostępniła zdjęcia zwierzaków odpakowujących swoje prezenty na Twitterze, a ich entuzjazm szybko zdobył fanów na całym świecie!
„Mój tata podarował wiewiórkom świąteczne prezenty.”
Kiedy myślimy o cudach, które oferuje wszechświat, najczęściej przychodzą nam na myśl wielkie atrakcje: Wielki…
1 Znajoma mojej mamy, drobny i życzliwy staruszek, załatwił mi pracę w firmie sprzątającej, gdy…
Parę lat temu setki ludzi poszły za swoim kaznodzieją do lasu i postawiły tam wieś.…
Influencerzy zdrowotni i specjaliści od żywienia przez lata promowali różne metody odchudzania — od diety…
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…