
Pewien wyjątkowo spragniony adorator natarczywie prosił dziewczynę swoich marzeń o przesłanie mu interesujących zdjęć jej pięknego ciała. Zmęczona ciągłymi prośbami, w końcu zdecydowała się spełnić jego życzenie, raz na zawsze pozbywając się problemu z żądnym wrażeń znajomym. Jej wielbiciel z pewnością nie spodziewał się takiej odpowiedzi!
„- Ja też chcę zobaczyć twoje ciało.
– Och. Chcesz zobaczyć moje ciało?
– Tak.
– Co dokładnie chcesz zobaczyć? Moje uda? Moje piersi?
– Takie zdjęcie, jakie masz.
– Moje nogi też?”
„- (…) Oto moje uda. (…) Moje piersi. (…) I nogi.”
„- Jestem dla ciebie wystarczająco smakowita? Mogę się nawet rozebrać. (…) Zamocz mnie w sosie! (…)”
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…