
Każdy miłośnik Studia Ghibli bez wątpienia napotkał podczas swoich filmowych podróży niepozorne, włochate istoty o wielkich oczach. Jeżeli należysz do fanów japońskich kreskówek, z pewnością także dojdziesz do wniosku, że puszyste, czarne kulki najwyraźniej zdołały przedostać się do rzeczywistego świata. Wystarczy spojrzeć na tego przedstawiciela rasy szkocki zwisłouchy – Gimo oczarowuje cały świat hipnotyzującym spojrzeniem swoich wielkich oczu i podobieństwem do susuwatari. To maleństwo z pewnością wydostało się ze świata fikcji, by zachwycać nas swoim nieodpartym urokiem!
Przychodzi fala ciepła i uśmiechów! Na pewno znasz kogoś, kto oświadczył, że nigdy nie chce…
„Gdzie jest Waldo?” to już przeszłość — teraz króluje „Gdzie jest psiak?”. Właściciele zwierząt oszaleli…
Dlaczego zmieniamy fryzurę? Przyczyn metamorfoz włosów może być wiele — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie,…
Wstęp Rozstanie to doświadczenie, które rzadko komuś sprawia przyjemność — delikatnie mówiąc, to często rozdzierające…
„Jedno jabłko dziennie odpędza każdego — jeśli je wystarczająco mocno rzucisz” — takiego lekarza jeszcze…
Nie wszystkie rozstania zaczynają się trzaskiem drzwi czy awanturą; czasem związek wypala się powoli, podczas…