
Każdy miłośnik Studia Ghibli bez wątpienia napotkał podczas swoich filmowych podróży niepozorne, włochate istoty o wielkich oczach. Jeżeli należysz do fanów japońskich kreskówek, z pewnością także dojdziesz do wniosku, że puszyste, czarne kulki najwyraźniej zdołały przedostać się do rzeczywistego świata. Wystarczy spojrzeć na tego przedstawiciela rasy szkocki zwisłouchy – Gimo oczarowuje cały świat hipnotyzującym spojrzeniem swoich wielkich oczu i podobieństwem do susuwatari. To maleństwo z pewnością wydostało się ze świata fikcji, by zachwycać nas swoim nieodpartym urokiem!
Jeśli cenisz dowcip, który z pozoru wydaje się prosty, a jednocześnie celnie obserwuje świat, komiksy…
Wszyscy znamy „but” Włoch, ale jak wyglądają pozostałe kraje Europy według wyobraźni artystów? Niemiecki twórca…
Jeszcze raz przedstawiam najzabawniejsze sytuacje z życia każdego właściciela kota — pełne przygód, niespodzianek i…
Co roku z niecierpliwością oglądamy zdjęcia nominowane w konkursie Wildlife Photographer of the Year —…
Chociaż cienie to w gruncie rzeczy jedynie brak światła, od dawna odgrywają ważną rolę w…
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…