
Kiedy Jonathan Kubben Quiñonez porzucił pracę konsultanta biznesowego w Brukseli, sprzedał samochód i zarezerwował bilet w jedną stronę na Kubę, zmartwił tym nieco swoją mamę. Wszystko zaczęło się w marcu 2016 roku – rok później odważny podróżnik miał już na swoim koncie wiele ekscytujących wycieczek i do dziś nie planuje wracać do domu. Mimo to pamięta, by regularnie informować swoją rodzicielkę o stanie rzeczy, przesyłając jej zdjęcia z najróżniejszych zakątków świata. Wszystkie fotografie łączy jeden element – wiadomość: „Mamo, wszystko w porządku”. Quiñonez zamieszcza je także na Instagramie, a jego przygody śledzi już ponad 240 tysięcy obserwujących użytkowników.
Coroczne Met Gala ponownie przyciągnęło największe nazwiska świata mody w poniedziałek 4 maja 2026 roku…
Radzenie sobie z kryzysem to jedna z najtrudniejszych części public relations. Niezależnie czy ktoś próbuje…
Pierwsze strzyżenie, które zrobił mi tata, miało miejsce w naszym starym mieszkaniu. Siedziałam na stołku…
Świat pełen codziennych zagadek Wokół nas jest mnóstwo drobnych, dziwnych rzeczy — wystarczy zwolnić tempo…
Najczęściej cudzysłowy służą do cytowania czyichś słów. Czasem sygnalizują też ironię lub sarkazm. Zwykle to…
Świat jest pełen kreatywnych i utalentowanych artystów, którzy zasługują na uwagę. Wkładają w swoją pracę…