
Proces powstawania tego budynku mogłoby zająć 7 kolejnych lat, a jego koszt osiągnąć dziesięciokrotnie wyższy pułap, gdyby za jego projekt miała odpowiadać wyłącznie grupa specjalistów. Na szczęście do pracy nad halą koncertową w Hamburgu zatrudniono także komputery, którym powierzono wykonanie najbardziej złożonych obliczeń. Elbphilharmonie to inwestycja warta 843 miliony dolarów. Obiekt zaprojektowany przez szwajcarskich architektów, Jacquesa Herzoga i Pierre’a de Meurona, jest w stanie pomieścić na widowni 2100 osób. Zespół połączył siły z japońską firmą Yasuhisa Toyota, znaną przede wszystkim z projektu hali koncertowej Walta Disneya w Los Angeles, używając algorytmów w celu wykreowania 10 tysięcy unikatowych paneli akustycznych. Efekt współpracy to nie tylko imponujące osiągnięcie inżynierów dźwięku, ale także architektoniczne dzieło sztuki i najwyższy budynek w mieście, którego fasada zjawiskowo mieni się tysiącem szklanych paneli nad brzegiem Łaby. To miejsce bez wątpienia stanie się świadkiem wielu niezapomnianych koncertów!
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…
Psy mają swoje uniwersalne przyzwyczajenia Psy występują w różnych kształtach, rozmiarach i rasach, ale wiele…
Koty potrafią zamienić zwykłą chwilę w komedię Koty mają wyjątkowy talent do zamieniania nawet najbardziej…
Zanim Ryan Reynolds stał się Deadpoolem, zanim zyskał reputację najbardziej charyzmatycznego sprzedawcy ginu w sieci,…