
Kiedy mała Rey podbiegła z radością do swojej nowej właścicielki, jej los był już przesądzony – kobieta nie potrafiła oprzeć się urokowi rudej kotki. Zrozumiała, że musi dołączyć do jej rodziny. Od tamtej pory jej nowy zwierzak nie przestaje się uśmiechać!
„Nie szukałam dla siebie kotka, w moim domu mieszkają już dwa, po prostu miałam przeczucie, by zajrzeć do schroniska w drodze do domu. Znalazłam tam tę uroczą kotkę i nie potrafiłam oprzeć się jej urokowi!” – wyznaje szczęśliwa właścicielka Rey – „Przyniosłam ją do domu i natychmiast stało się jasne, że doskonale pasuje do naszej rodziny. Jest przyjacielska i doskonale dogaduje się ze swoim przybranym rodzeństwem.”
Sztuka to zwierciadło społeczeństwa — nieustannie przekształca się, żeby uchwycić zmiany, postęp i regresy naszej…
Zanim auta przybrały formy, które znamy dzisiaj, projektanci wyobrażali sobie znacznie bardziej radykalną przyszłość. W…
O twórcy i jego przesłaniu Wielu czytelników już zna Johna Euclida Templonuevo — artystę z…
Glasshouses to autor komiksów webowych, który zyskał grono obserwujących dzięki prostym, minimalistycznym paskom o wyraźnie…
Uwielbiamy zdjęcia zwierząt — od dopracowanych fotografii profesjonalistów po przypadkowe ujęcia, kiedy fauna nagle pojawia…
Życie w dużym mieście to codzienna dawka niezwykłych widoków — każdy styl, subkultura i dziwactwo…